Tramwajowa mapa Polski. Tramwaje dojadą też do innych polskich miast?

Zrobienie takiej prostej mapki zajęło mi niecałe pół godziny, a w sumie miło popatrzeć w formie graficznej gdzie w kraju mają blisko do zgrzytającego miło po szynach tramka, a gdzie musi wystarczyć dymiący autobus. Choć np. tacy mieszkańcy Słubic tyle co przejdą 2 kilometry przez Odrę do Frankfurtu i dostęp do tramwaju, a jakże mają. Nawet dotarłem do ciekawego pomysłu żeby połączyć linią tramwajową Słubice i Frankfurt, ale ze względu na ogromne koszty budowy mostu przez Odrę i zbyt małej liczby mieszkańców Słubic zapewne ta koncepcja jest całkowicie nierealna.

Ale do rzeczy. Poniższa mapka pokazuje 15 polskich sieci tramwajowych, celowo nie używam określenia „miast” no bo w przypadku Łodzi, a zwłaszcza GOPu rzecz jasna byłoby to mało ścisłe. Nie odmówiłem sobie przyjemności naniesienia na mapkę Olsztyna, który dzielą zaledwie tygodnie od pojawienia się na pierwszej ulicy torów tramwajowych.

Polskie miasta z tramwajami

Mapa pokazuje, że sieci tramwajowe są dość równomiernie rozłożone w kraju. Oczywiście najbardziej poszkodowana jest ściana wschodnia, gdzie całkiem duże Białystok czy Lublin nie mają i na razie poważnie nie planują wprowadzenia komunikacji tramwajowej. Może olsztyński przykład zadziała na wyobraźnię samorządowców w całym kraju? Potencjalna lista miast, w których tramwaje z całą pewnością mogłyby się sprawdzić nie jest taka krótka. Poza wspomnianymi Lublinem i Białymstokiem potencjał dla tego typu komunikacji zbiorowej mają bez wątpienia Radom, Kielce, Rzeszów czy Bielsko – Biała. Poza nimi istnieje lista miast „stutysięczników” czyli porównywalnych do Elbląga, Grudziądza czy Gorzowa gdzie tramwaje jeżdżą od ponad 100 lat.

Opole, Zielona Góra, Kalisz, Koszalin, Włocławek, Płock, Tarnów czy Wałbrzych. To są chyba najmniejsze w Polsce miasta, w których mógłby zaistnieć sens zbudowania, czy też jak w przypadku Bielsko Białej czy Zielonej Góry, przywrócenia dawno utraconej komunikacji tramwajowej. Trudno mi sobie wyobrazić (a mam bardzo bujną wyobraźnię), żeby jakiekolwiek polskie miasto poniżej 100000 mieszkańców kiedykolwiek zdecydowało się na budowę sieci tramwajowej. Co prawda najpoważniej po Olsztynie tramwajowe plany w ostatnich latach snuło Jaworzno, ale to 95tysięczne miasto wchodzi w skład GOP więc zapewne plany te w perspektywie oznacznaczałyby podpięcie pod tamten system. Powraca też temat powrotu po dwudziesu paru latach tramwaju do Aleksandrowa Łódzkiego, ale tego typu inwestycje to przykłady rozbudowy istniejących sieci, a więc temat na oddzielny wpis :). Myślę, że Grudziądz pozostanie po wsze czasy najmniejszym polskim miastem dysponującym samodzielnym systemem komunikacji tramwajowej.

Bum na tramwaje potrwa jeszcze kilka lat. Polska to potentat w budowie tramwajów i z całą pewnością protramwajowe lobby będzie rosło w siłę. Olsztyn jest współczesnym pionierem w budowaniu całej sieci od zera i oczy całej tramwajowej Polski będą zwrócone na to miasto przez najbliższe 2,3 lata. Jeśli tramwaje okażą się dużym sukcesem to zapewne znajdą się naśladowcy. Kto to może być? Wydaje mi się, że największa szansa na to byłaby w Białymstoku. Miasto ma dodatni przyrost naturalny, dużo szerokich ulic no i pokaźną liczbę mieszkańców. Koncepcje tramwajowe dla Białegostoku na razie funkcjonują głównie w kręgu pasjonatów, ale za parę lat kto wie? TUTAJ jest propozycja białostockich tras tramwajowych naszkicowana przez jednego z Internautów.

Koncepcja szybkiego tramwaju była parę lat temu rozważana w Lublinie, ale temat ucichł. Dyskusje na temat tramwajów trwają w Radomiu i Kielcach także. To pierwsze miasto było całkiem bliskie zbudowania w latach 70tych sieci od podstaw, ale zdychająca gierkowska gospodarka nie dała na to szans. Olsztyn może wyznaczyć nowy trend. Inwestycja tramwajowa to ogromny wydatek i samorządowcy mimo wielkich funduszy unijnych zwyczajnie boją się podejmować to wyzwanie. Istnieje nowa perspektywa funduszy do 2020 roku więc kiedy tramwaje zaczną jeździć po Olsztynie (zapewne w I połowie 2015) zaczną się do nas zjeżdżać delegacje z całej Polski, żeby się temu z bliska przyjrzeć. Można więc też powiedzieć, że olsztyńska inwestycja to pewien eksperyment, który bardzo mocno w to wierzę będzie spektakularnym sukcesem i natchnie tramwajowym entuzjazmem samorządowców w całej Polsce.

39 Komentarze

  1. W Elblagu jest 5 linii. Tramwaje sa tu od pinad 115 lat. Elblag byl 2gim miastem zaraz po wroclawiu, gdzie wprowadzono tranwaje elektryczne. Na poczatku 2017 nadtapi rozbudowa linii tramwajowych w Elblagu. Budzet to 13 mln. PLN. BYLBY wiekszy, ale nasz glowny zaborca olsztyn zgarnia cala pule, nie moze byc gorszy niz my a tam przeciez tramwahe raczkuja.

    • No fakt, glowny zaborca na.rozwoj tramwajow od podstaw>400mln, dla Elblaga jakies ochlapy, na 3 tramwaje kilka mln zl.budowa nowej kilku km nitki 3/4 z uni. Generalnie zaborca, znamy z historii jest finansowany przez centrale.

    • A co wy w tej ZG jakies jaja zrobiliscie I wsie zostaly przylaczone. Teraz jestescie wieksi od Gdanska, liczba osob na km2 chyba najnizsza w Polsce. Jajcarze.

  2. Minęły 3 lata.Coś mi nie pasuje w tej euforii.W Grudziądzu nadal 1 linia tramwajowa i dużo zlikwidowanych w innych miastach.Poza Olsztynem nikt nie zbudował.UE daje na rozwój trolejbusów.

    • Olsztyn to inna historia. Maja parcie na szklo, zostawili samemu sobie caly region, byle sie tylko wypromowac na metropolie. Cierpi strasznie na tym cale woj. To trzeba pietnowac, a nie dawac jako przyklad.

  3. Koszalin miasto ma obecnie około 125000 mieszkańców i stale sięrozrasta poprzez przyłączanie okolicznych miejscowości. Realizowane są duże inwestycje jak aqua park czy obwodnica, buduje się nowe osiedla itd. Miasto posiada 16 stałych lini autobusowych i 2 sezonowe, którymi ze względów na obłożenie nie polecam wybierać w sezonie. Zarzadzajaca autobusami spółka MZK w wiekszości posiada krótkie autobusy, które na co najmniej 4 stalych liniach są zawsze zapchane. Długich autobusów posiadamy 3 i zdarza sie nie rzadko,że i one są przepełnione. Dużo mówi się o ekologii i ochronie środowiska, jednocześnie samochodów przybywa a zakorkowanie wzrasta, nie wspominajac już o sezonie, w którym można dostać istnego bzika. Nie długo poprzez przyłączanie mniejszych miejscowości liczba mieszkańców osiagnie około 200000. Tramwajów jak nie było tak nie ma chociaż wielu mieszkańców skarży się na stare autobusy, zatłoczenie w nich, oraz hałas jaki robią, bo doprawdy taki startujący MAN ma dźwięk malego odrzutowca a spaliny mogą przyprawic o mdłosci zwłaszcza w lato.Warto dodać, że tylko około 4 autobusów posiada klimatyzacje, więc latem można sie ugotować na miękko, zwłaszcza w tłumie podczas wizyty kontrolera. Panie prezdydencie Jedliński z całym szacunkiem uważam, że budowa lini tramwajowych powinna być jednym z piorytetow na najbliższe lata.

    • Co Ty wygadujesz. Jestem z Koszalina. Miasto miało najwięcej 111 tys. mieszkańców. Teraz ma 107 tys. i te przyłączenia nic nie dały.
      Więcej przyłączeń nie będzie. Niedługo Koszalin tak jak Słupsk i Grudziądz stracą status 100tys.

      Koszalin nie potrzebuje tramwajów i nie przesadzaj z korkami. Całe miasto przejedziesz w 20 minut (nawet w godzinach szczytu).

  4. Oby sukcesywnie rozwijały sie tramwaje w Polsce .Lublin postawił na trolejbusy ale Rzeszów planuje mieć nietypowy tramwaj bo monorail to też tramwaj ale na estakadzie to bedzie hit.Radom raczej nici w centrum nawet nie ma gdzie budować lepsza rozbudowa kolei,Płock twierdzą że za mały ,Białystok być może

  5. W Olsztynie tramy okażą sie sukcesem na pewno zwłaszcza że będzie to 1 sieć w 100% niskopodłogowa bez głośnych konstali 105n a z komfortowymi solarisami tramino,niestety widać gdzie ziemie Austrii i Niemiec były a gdzie Rosji.Płock był już niestety w Rosji,Radom też wiec o tramwajach można zapomnieć ,autobus rzecz święta

    • Olsztyn niestety to inna sprawa. Tu nie liczy sie ekonomia, a wprost zasciankowsc. Nie wane sa koszta, jako stolyca tramwaj musi byc i basta.

  6. Głupi prezydent Płocka zaniechał projekt budowy linii tramwajowej w tym mieście taki jest fakt a miałbyć właśnie w tym czasie co w Olsztynie ale niestety nie będzie i co dziwne większość mieszkańców twierdzi że nie potrzeba tramwaju

  7. Lublin z bardzo gęstą siecią trolejbusową ma doskonałą infrastrukturę trakcji elektrycznej i duże możliwości szybkiej jej budowy. Pozostaje wyznaczenie tras i budowa torów. Władze zrozumieją konieczności budowy komunikacji tramwajowej po całkowitym zakorkowaniu miasta do czego przyczyniają się też trolejbusy.

  8. Bardzo się wzruszyłem czytając to co napisanoo tramwajach – myślę, że nie ma nic piękniejszego niż widok kobiety w tańcu, żaglowca pod pełnymi żaglami, konia w galopie, sapiącego parowozu i dzwoniącego tramwaju na Rynku i ulicach miasta. Nic tak nie nobilituje miasta jak tramwaj, to jego największa ozdoba i podkreślenia statusu.
    Po prostu większe miast bez tramwaju to nie miato tylko jak to mówią Rosjanie posiołek gorodskovo tipa.
    Szkoda tylko , że w amoku usunięto tramwaje z centrów miast, dzisiaj byłby to największa atrakcja turuystyczna tych miast, zamykam oczy i widzę tramwaje na Runku w Krakowie i we Wrocławiu, czy też wąskotorowy tramwaj z rolką pod Bramą Floriańską – widoki na miarę Lizbony.
    O tramwaje trzeba i warto walczyć, należy tylko popierać standaryzację i polśką produkcję i wykonawstwo.
    Dzisiaj tramwaj obok pieszego może się stać królem polskich ulic w centrach miast, które aspirują do roli regionalnych metropolii, samochód już mu nie zagraża, bo jest i będzie eliminowany z centrów miast.

  9. W Niemczech byle gówno czyli miejscowość Jena mniejsze miasto od Słupska (koło Koszalina w byłym województwie Koszalińskim) są tramwaje W 94 TYŚ. MIEŚCIE!!!!!

    • w GRUDZIADZ TEZ JEZDZA TRAMWAJE A MIASTO MA 100 TYS NARAZIE JEDNA LINIA BO CENTUM JEST REMONTOWANE PO REMONCIE BEDA CONAJMNIEJ 3 LINIE

      • Gdzie widzisz w Lublinie ulice dla tramwajów?W wąskich uliczkach centrum?Na wzniesieniach?Polecam jednak zobaczyć.Minęły 3 lata i w temacie tramwajów nic się nie ruszyło,więc nie przesadzajmy.Trolejbusy są cichsze i bardziej mobilne,zwłaszcza te nowoczesne.Mit trolejbusowego zawalidrogi ciągnie się niesprawiedliwie z epoki komuny,a ludzie myślą że są tylko w Rosji (hahaha!).Polecam się dokształcić choćby z Wikipedii.Szwajcaria,USA (itd.) się nie wstydzi.

  10. Co do tramwaju w Lublinie. Nie wiem ja bardzo górzysty jest Lublin, ale Olsztyn jest górzysty bardzo, więc jeżeli w Olsztynie może być tramwaj, to zapewne i w Lublinie też.

  11. W Lublinie nie ma tramwajów i nie będzie z bardzo prostej przyczyny. Nie da się ich tam zbudować. Liczne wzniesienia i wąwozy nie pozwalają na tego typu komunikację. Były próby w latach 20 ale tramwaje nie dawały rady wjechać na pierwsze, lepsze lubelskie wzgórze. Mamy za to trolejbusy. Największą sieć w kraju. (Tak, tak, niedawno prześcignęliśmy Gdynię)

    • To zaden powod, sa miasta w Europie gdzie strome ulica rowniez sa i tramwaje kursuja. Wszystko zalezy od techniczengo „przygotwania” samych pojazdow.
      Na przyklad zobacz tramwaje w Lizbonie… male wagoniki jezdza z gorki i pod gorke… i tam nikt nie mowil 50 lat temu… nie da sie linii tramwajowej zbudowac..

      • Bardziej chodziło mi o to, że ze względu na to, że nie dało się dawno temu tramwaju zrobić pod górkę Lublin jest teraz tak zabudowany, że fizycznie nie ma gdzie wsadzić Linii tramwajowej. Znaczy można ale w relacjach, na których jest niewielu pasażerów.

  12. Cieszę się, że Ci się podoba mój blog :). Co prawda ostatnio go zaniedbałem, ale niedługo znowu coś wrzucę na niego nowego. Co do tramwajów w innych miastach to ostatnio jestem niestety pesymistą. Olsztyn jest wyjątkowy bo to największe polskie miasto, w którym zlikwidowano tramwaje. Jak widać do budowy od zera sieci tramwajowej poza potencjałem ludnościowym miasta trzeba jeszcze sentymentu. Chyba tylko Olsztyn w całej Polsce spełnia oba te kryteria na raz. Ani Radom, ani Kielce czy Lublin nie mają za czym tęsknić bo nigdy tramwajów nie miały. Z kolei takie miasta jak Bielsko-Biała czy Jelenia Góra mimo, że tramwaje kiedyś jeździły po ich ulicach mogą się w ostatecznych kalkulacjach okazać ciut za małe na reaktywację sieci. Jednak jest jeszcze miasto, które może się okazać na tramwajowej mapie Polski absolutnie wyjątkowe. To Jaworzno, o którym już wspominałem. Tam prace planistyczne nad trasą tramwajową są już bardzo zaawansowane. Jeśli budowa trakcji i torowisk dojdzie tam do skutku to Grudziądz zostanie zdetronizowany jako najmniejsze polskie tramwajowe miasto, ustępując o kilka tysięcy mieszkańców mniej ludnemu Jaworznu.

  13. Rewelacyjny blog! Super, że są tacy „szaleńcy” tramwajowi jak Ty. Podzielam jak najbardziej Twoją pasję i też kibicuję Olsztynowi i planie budowy infrastruktury tramwajowej od zera. To wiele mówi o władzach miasta. Ja ubolewam, że w tak dużym mieście jak Lublin nie ma tramwajów, tylko trolejbusy, które oprócz bycia ekologicznymi nie posiadają żadnych zalet. Moim marzeniem jest, aby tam też wybudowali tramwaje, ale póki co rozbudowują sieć trolejbusów, więc marne szanse, ale mimo to nie tracę nadziei. Pozdrawiam

  14. Panie tramwajarzu, a czy zdaje Pan sobie z tego sprawę, że pierwsze tory zobaczy Pan na ulicach Olsztyna dopiero w przyszłym roku ? ;)

    • A ja słyszałem, że odcinek na Płoskiego miał być oddany zupełnie „na gotowo” do końca kwietnia. To oczywiście już zupełnie nierealny termin, ale do wakacji?

  15. Z tą Zieloną Górą to się pomyliłem, rzeczywiście :), Chodziło mi o też Górę tyle, że Jelenią. To fakt, że przepaść infrastrukturalna pomiędzy dawną Kongresówką a terenami Prus Wschodnich i ziem zachodnich jest ogromna. Widać to nawet teraz, po tylu dziesięcioleciach. Przepaść tę dzielnie od 20 lat zakopuje PKP, która zdewastowała do cna gęstą poniemiecką sieć kolejową i wygląda już ona mniej więcej tak jak na Podlasiu czy Mazowszu. Na szczęście są jeszcze miasta i w nich cywilizacyjny duch nie zginął. Dzień powrotu tramwajów na olsztyńskie ulice zapisze się złotymi zgłoskami w historii miasta. Pozdrawiam :)

  16. Mowiac przewrotnie i patrzac na ta mapke prawie wszedzie tam gdzie byli Niemcy jezdza tramwaje.Co do polaczenia Slubic z Frankfurtem linia tramwajowa to czytalem kiedys ze mieszkancy Frankfurtu nad Odra odrzucili prawie jednoglosnie ten pomysl w referendum.A szkoda.Wiem ze tramwaje jezdzily kiedys w Bielsku-Bialej(ta sama liczba mieszkancow co Olsztyn), Koszalinie i Walbrzychu ale o Zielonej Gorze nie slyszalem?Troszke starsi mieszkancy Olsztyna ,tacy jak ja :)pamietaja ze w latach 80-tych mowiono calkiem realnie o przywroceniu komunikacji trolebusowej w miescie.Zajezdia miala powstac vis-a-vis zajezdni autobusowej w miejscu gdzie stoi teraz OBI.Kryzys i upadek systemu spowodowal zaniechanie tej inwestycji.Teraz mam nadzieje ze w koncu sie uda i budowa sieci tramwajowej ruszy na dobre bo jak dla mnie miasto bez tramwajow a szczegolnie wojewodzkie to nie miasto.P.S.Bardzo fajna ta stronka.Brawa dla autora

    • Cieszycie się z tych tramwajów,jakby były one antidotum na biedę w całym województwie.Gdyby nie Elbląg,mam na myśli przyłączenie tego miasta,od 110 lat z tramwajami,do tego województwa,to moglibyście tylko pomarzyć.Byłem niedawno w Niemczech, w 40 tysięcznym Halberstadt,tam też są tramwaje.P.S.Olsztyńskie rozumowanie świata jest typowo zaściankowe i wieśniackie,jak i całe to miasto.

      • Odnosnie Elblaga to jest to miasto tak samo polskie, 1466-1772, 1945- jaki I niemckie. Stad wszelkie dywagacje na ten temat sa bezpodstawne. Jedno co jest fajne, to mimo zniszczenia miasta w 80,proc. przez armie czerwona ,15proc przez wladze prl poprzez wywozki cegly oraz obecna deegradacje przez wladze woj., uklad linii tramwajowych przedwojennych prawie sie nie zmienil. Oczywiscie rozrosl sie, wlasnie oddawana jest nowa nikta. Bolaczka jest stary tobor I stara zajezdnia pamietajaca jeszcze czasy fryderyka wilhelma. Kady brak, bo wszystko bieze wiecznie glodny olsztyn.

Odpowiedz na „~kosAnuluj pisanie odpowiedzi

Wymagane pola są oznaczone *.