Mkną po szynach niebieskie tramwaje przez wrocławskich ulic sto.

Są czasami w życiu takie sytuacje, takie zbiegi okoliczności, które naprawdę trudno wyjaśnić. Siedzę ja sobie przed komputerem przygotowując zdjęcia do niniejszego wpisu, słuchając w tle Radia Olsztyn i transmisji z meczu Stomilu Olsztyn z Wartą Poznań. Poddaję obróbce zdjęcia wrocławskich tramwajów, gdy nagle w tle z olsztyńskiej rozgłośni zaczyna śpiewać Maria Koterbska taką oto piosenkę:

TUTAJ jest link do piosenki.

To Ci dopiero zbieg okoliczności. Zmniejszając te oto zdjęcia:

A na nim śliczna niebieściutka, klasyczna 105N słyszę ja piosenkę o mknących po wrocławskich ulicach niebieskich tramwajach… Na ogół nie słucham radia, ostatnio zaniedbywałem bloga, zresztą jaka jest szansa, że piosenka z losowo wybranej stacji tak dalece podpasuje do tego co akurat robisz, do czegoś tak niszowego??

To znak. Od bóstwa opiekującego się tramwajami i miłośnikami tramwajów, że mnie lubi :).  Skoro tak jedźmy dalej:

A oto śliczny wrocławski Protram 204 WrAs. Wybaczcie, że tym razem bez szczegółów się obędzie. Powiem tylko tyle, że po wrocławskich ulicach jeździ (wg Wikipedii) tylko 6 składów tego typu, o ile to rzeczywiście „dwieścieczwórka” bo są jeszcze modele 205 WrAs w ilości 26 sztuk. Dość podobne są jeszcze najnowocześniejsze Konstale we wrocławskim taborze, konkretnie Konstal-Protram NWr, których nad Odrą śmiga aż 84 składy. Nie przesądzam na 100%, który to model z wymienionych trzech widać na zdjęciu, ale stawiam, że to „dwieścieczwórka”. Proszę o pomoc dolnośląskich miłośników transportu szynowego by tę kwestię wyjaśnić, tak bez cienia wątpliwości.

I ponownie Poltramek w pełnej krasie.

A oto Skoda z rodziny najnowszych cacuszek pomykających po wrocławskich ulicach. 16T, albo 19T. Oba modele różnią się wizualnie nieznacznie i nie mam pewności, który to dokładnie widać na zdjęciu. W sumie „szesnastek” i „dziewiętnastek” jeździ po stolicy Dolnego Śląska prawie 50 sztuk. W każdym razie nowoczesny skład wieczorną porą na moście uniwersyteckim prezentuje się okazale, prawda?

Moja wrocławska wycieczka w dniu 5 maja była krótka, ale za to odbyłem uroczą przejażdżkę starym, dobrym Konstalem 105 linii nr 8 od przystanku Dworzec Główny do ul. Kleczkowskiej. Wrocławska sieć tramwajowa się rozwija. Pasażerowie dopisują. I oby tak dalej.

9 Komentarze

  1. Co do Szkody jest to Szkoda 16T a poznać to można po pantografie zamontowanym na pierwszym członie, a nie tak jak to jest w 19T na środkowym.

  2. A ostatnie zdjęcie przedstawia „Skodilaka”, Skodę 16T lub 19T. Nie widzę dokładnie na zdjęciu (za ciemne), czy jest dwustronna, czy jednostronna. Pozdrawiam.

  3. Witam. Bardzo przepraszam, ale na zdjęciach pokazuje Pan tylko 205WrAs, nie ma na tych zdjęciach „dwieścieczwórki”. :-) Dwieściczwórka jest przecież jednoczłonowa, łączona w dwuskład. A na zdjęciu jest trójczłonowa „dwiescipiatka” z niskopodłogowym członem. :-) Pozdrawiam. Blog świetny, bardzo mi się podoba!!!! Gratulacje!

    • Dzięki za info. No tak właśnie myślałem, że tutaj dla niewprawnego oka jest ryzyko pomyłki. W Olsztynie nie będzie żadnego problemu z rozpoznaniem typu tramwaju. Będzie tylko jeden pewnie przez co najmniej kilkanaście lat.

  4. Czytam Twojego bloga od połowy marca. Nie odzywałem się do tej pory, jednak wiedziałem, że kiedyś to nastąpi. :-)
    Podobnie jak Ty mam hysia :-) na punkcie tramwajów. Pilnie śledzę postępy na budowie infrastruktury tramwajowej w Olsztynie i pomimo tego co widzę, trzymam kciuki i ostro kibicuję tej inwestycji.
    Odnośnie Kapeli Jakubowa – tak się składa, że niedawno trafiłem na artykuł z fragmentem występu zespołu. I właśnie jest tam piosenka o tramwaju. :-)
    Link do artykułu
    Link do Youtube
    Pozdrawiam – Wisien4464

  5. „słuchając w tle Radia Olsztyn i transmisji z meczu Stomilu Olsztyn z Wartą Poznań” ten fragment spodobał mi się najbardziej!

  6. To koniecznie podziel się linkiem do piosenki jak macie ją gdzieś w necie :). A co do miastotwórczej roli tramwajów to jest ona bezdyskusyjna. Starsi co pamiętają jeszcze tramwaje osobiście doskonale to wiedzą, młodsi będą mieli okazję (już niedługo mam nadzieję) przekonać się o tym osobiście gdy pierwsze Tramino wyjadą na olsztyńskie ulice.

  7. Calkiem inaczej wygladaja miasta z tramwajami od tych bez.Smiem twierdzic ze miasto bez tramwajow czy trajtkow to nie miasto a juz napewno nie miasto wojewodzkie.Z wielka niecierpliwoscia czekam na pierwszy slup trakcyjny czy pierwsza szyne tramwajowa ,ktore mam nadzieje potwierdza powrot tramow do Olsztyna

  8. Witam… My również mamy swoją piosenkę o olsztyńskich tramwajch…..Kapela Jakubowa…tramwaj na zatorzu…jeśli coś pokręciłem to sorry:) pozdrawiam miłośników tramwajów.

Dodaj komentarz

Wymagane pola są oznaczone *.