Ostatni przystanek jednak na 11 listopada.

Szkoda, bo wciąż miałem nadzieję, że w ratuszu zdobędą się na odwagę i wpuszczą tramwaj na Stare Miasto, które sromotnie przegrywa z „Alfą” walkę o zainteresowanie mieszkańców. Ubożeje tam oferta handlowa i kulturalna i generalnie w miesiącach zimowych, poza Jarmarkiem św. Jakuba praktycznie nic się tam nie dzieje. Starówka jest mała, ale ma wielki potencjał, wielu Olsztynian zniechęca korzystanie z jej oferty kłopot z dojazdem. Komunikacja autobusowa jest mało konkurencyjna dla auta, z drugiej strony użytkownicy samochodów mają ogromne trudności z parkowaniem.

Parkingi w pobliżu Starówki de facto powinny służyć głównie turystom, a mieszkańców powinno się zachęcać do komunikacji miejskiej. Tramwaj dałby szansę na ożywienie tej najurokliwszej części miasta. Niezwykle podoba mi się tramwaj na wąskich uliczkach grudziądzkiego Starego Miasta. Tylko dla takiego widoku Grudziądz odwiedza każdego roku tysiące turystów – miłośników szynowej komunikacji miejskiej z całego świata. Oczywiście tam wabikiem jest stary tabor i fakt, że tramwaje jeżdżą tam nieprzerwanie od ponad 100 lat. Niezliczone przykłady nie tylko z Europy Zachodniej pokazują, że równie urokliwie prezentują się nowoczesne składy w wąskich, starych uliczkach.

 Czy w Olsztynie kiedykolwiek się zdecydują na coś takiego nie wiadomo. Poniżej jest zdjęcie miejsca gdzie wedle najnowszych koncepcji ma się znaleźć przystanek. Ma być poszerzony chodnik co ułatwi pasażerom wsiadanie i wysiadanie. Oznacza to, że z obecnych trzech pasów ruchu na tej ulicy zrobi się… jeden. Trudno przewidzieć na ile negatywnie odbije się to na komunikacji samochodowej, ale przypuszczam, że to wąskie gardło może przysporzyć olsztyńskim kierowcom sporo kłopotów. Kto da radę pewnie się przesiądzie do tramwaju, inni będą musieli kombinować jak to miejsce ominąć, żeby nie utknąć w korku. Na szczęście jest już nowa Artyleryjska więc to jest jakaś alternatywa. Więcej szczegółów na temat  Planu zrównoważonego rozwoju publicznego transportu zbiorowego dla Miasta Olsztyna na lata 2012 – 2027 jest TUTAJ.

Lokalizacja ostatniego przystanku odnogi do Centrum – ul. 11 Listopada.

I na koniec słów parę o postępach w budowie. 13 kwietnia godz. 10:30 słoneczna i piękna sobota, idę ja tedy sobie z inspekcją, i co widzę? Ani żywej duszy na budowie na ul. Płoskiego. Wolne soboty dla wykonawców mających tak wielkie opóźnienia to niebywały luksus. W ciągu ostatniego tygodnia kręciło się tam tylko kilkunastu robotników, a postępy prac są praktycznie niezauważalne, a zaglądam w te wykopki codziennie niemal. Czy to jakiś hiszpański sabotaż??